Czek dla “Barki” za “perfekcyjny” występ

W szóstym odcinku dziesiątej edycji telewizyjnego show “Twoja Twarz brzmi znajomo” metamorfoza Mateusza Ziółki po raz drugi została uznana za najlepszą. Wokalista z Orawy wcielał się tym razem w postać Grzegorza Markowskiego, lidera zespołu Perfect.

Występ Mateusza, który zaśpiewał utwór “Nie płacz Ewka” z 1980 r. wzbudził aplauz jurorów oraz publiczności, a emocje były jeszcze większe gdy w końcówce występu na scenie pojawił się prawdziwy Grzegorz Markowski. Obaj zdawali się nie do odróżnienia.

– Od przyszłego tygodnia jeździsz z nami w trasę, ja przechodzę na emeryturę i będę oglądał cię z offu. Samych radości, mistrzu! – chwalił Mateusza Ziółko lider zespołu Perfect. – No różniłeś się tylko tym mikrofonem. Znakomita charakteryzacja – uznała Małgorzata Walewska. – W tym występie było całe bogactwo dorobku Grzegorza Markowskiego – zaznaczył Kacper Kuszewski. – Zatkało mnie! Nie mam słów – podsumował Paweł Królikowski. – Chciałbym w tym wieku mieć taką energię i tyle radości – przyznał Mateusz.

Perfekcyjny występ artysty z Orawy dał mu zwycięstwo i nagrodę, która zgodnie z formułą programu kierowana jest na cele charytatywne. Czek na 10 tysięcy złotych przekazał Stowarzyszeniu Pomocy Osobom z Niepełnosprawnością Intelektualną w Jabłonce. – Pieniążki lądują na mojej ukochanej Orawie, skąd pochodzę – podkreślił.

Przed dwoma tygodniami Mateusz również zwyciężał w telewizyjnym programie, w którym celebryci odtwarzają popularne przeboje muzyczne, wcielając się w ich wykonawców. Wówczas zachwycił publiczność w roli Zbigniewa Wodeckiego.

ZOBACZ TAKŻE: Wielkie emocje i łzy po występie Mateusza Ziółki






Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.