Sztafeta pamięci o księżach męczennikach

Ziemia z niemieckiego obozu koncentracyjnego w Dachau, przywieziona przed rokiem przez delegację Banku Spółdzielczego w Jabłonce posłużyła do upamiętnienia kolejnego kapłana-męczennika – po ks. Janie Góraliku z Orawy, tym razem był to ks. Jan Szlachta z parafii pw. św. Jakuba Apostoła w Niechanowie.

Przed rokiem w Podwilku odbył się symboliczny pogrzeb ks. Jana Góralika  – w 75. rocznicę śmierci w KL Dachau – przedwojennego duszpasterza i społecznika. Uroczystość była możliwa dzięki inicjatywie prezesa Banku Spółdzielczego Józefa Szperlaka, który wraz z delegacją Banku Spółdzielczego pojechał do miejsca śmierci założyciela Banku, by przywieźć grudę ziemi uświęconej krwią setek polskich kapłanów. Jej część udzielono parafii w Niechanowie z Archidiecezji Gnieźnieńskiej, gdzie czczona jest pamięć o ks. Janie Szlachcie, któremu Niemcy śmierć zadali już na rok przed męczennikiem z Orawy.

ZOBACZ TAKŻE: Pogrzeb w majestacie Rzeczypospolitej

Uroczystość poświęcona kapłanowi przypadła na rocznicę jego śmierci. Na tą okazję została wydana książka pt. „Męczennik z Niechanowa”, zawierająca informację o życiu i działalności księdza dziekana, autorstwa Aureli i Zbigniewa Bręklewiczów oraz ks. Leszka Zycha, wikariusza w parafii pw. św. Jadwigi Królowej we Wrześni. Staraniem organizatorów parafia pozyskała urnę z ziemią z niemieckiego obozu zagłady w Dachau oraz ziemię z grobu ks. Szlachty, którego prochy zostały przekazane do rodziny w Dortmundzie. Po zakończonej Mszy św. złożono urny w grobie przy fundamentach kościoła, pod tablicą poświęconą ks. Janowi Szlachcie, ufundowaną w czasie, gdy proboszczem Niechanowa był późniejszy biskup Jan Michalski. Dzień pamięci ubogacił wykład dr Anny Jagodzińskiej z Biura Upamiętnienia Walk i Męczeństwa w IPN. Odczytano także list, który do parafii przekazał Prymas Polski abp Wojciech Polak.

Ks. Jan Szlachta urodził się 26 lutego 1879 roku w Jankowie Zaleśnym. Wstąpił do zgromadzenia Salezjanów w Turynie. Święcenia kapłańskie przyjął 11 kwietnia 1903 roku w Trydencie. Po powrocie do Polski pracował kolejno w Golinie, Grodzisku oraz Poznaniu. 1 lipca 1929 roku został mianowany przez Prymasa Hlonda proboszczem w Niechanowie. Przystąpił do gruntownego remontu kościoła oraz znaczącego rozwoju religijnego parafii, zakładając wiele bractw i ruchów. Od 23 lipca 1933 roku pełnił także rolę dziekana dekanatu wrzesińskiego. 26 sierpnia 1940 roku został aresztowany i uwięziony w Szczeglinie. Następnie trafił do przejściowego obozu w Sachsenhausen. Od 14 grudnia 1940 roku był już więźniem obozu w Dachau (numer obozowy 22349). Zginął z wycieńczenia i głodu 11 września 1941 roku. Jego prochy przekazano rodzinie i pochowano w Dortmundzie.

Źródło i fot. Arch. Gnieźnieńska 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.