Potwierdzono polskie obywatelstwo Józefa Kowalczyka

Józef Kowalczyk, żołnierz spod Monte Cassino otrzymał potwierdzenie polskiego obywatelstwa. Oznacza to szczęśliwy finał historii weterana II wojny światowej, który dzięki pomocy młodego orawianina wrócił do Polski po 78 latach tułaczki, ale jego troską była obawa o możliwość pozostania w ojczyźnie. Teraz 94-latek może myśleć już o spełnianiu kolejnych swoich marzeń.

W środę decyzję potwierdzającą posiadanie polskiego obywatelstwa w imieniu ministra spraw wewnętrznych Joachima Brudzińskiego wręczyli weteranowi wiceminister tego resortu Krzysztof Kozłowski oraz wojewoda małopolski Piotr Ćwik.

Będąc w Wielkiej Brytanii, będąc w Australii, będąc w armii gen. Andersa pozostał pan Polakiem – podkreślił podczas spotkania wiceminister.

Pana losy są dowodem na to, że łączy nas biało-czerwona – niezależnie od tego, gdzie jesteśmy i co robimy. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do pana powrotu i otoczyli pana wsparciem – powiedział wojewoda małopolski.

Józef Kowalczyk na pamiątkę tego wydarzenia otrzymał również specjalny ryngraf od ministra Joachima Brudzińskiego, a także okolicznościowy medal upamiętniający stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości przygotowany przez Małopolski Urząd Wojewódzki.

Tydzień wcześniej Józef Kowalczyk otrzymał potwierdzenie pełni praw kombatanckich. Dokument wraz z pamiątkowym ryngrafem wręczył mu Jan Józef Kasprzyk Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, który podczas wizyty w domu rodziny Otrębiaków w Orawce, podkreślał, że “na terenie Rzeczypospolitej Józef Kowalczyk jest wolnym człowiekiem – nie jest ubezwłasnowolniony, tutaj nie działają przepisy, które utrudniają mu życie w Australii”.

Marzenie się spełniło i zostanie Pan z nami na zawsze. (…) Jest Pan wolnym człowiekiem, obywatelem naszej dumnej, kochanej ojczyzny, za którą Pan walczył. Nikt Pana nigdy stąd nie deportuje. Jest Pan tu, gdzie życzy Pan sobie być – podkreślał weteranowi Jan Józef Kasprzyk.

Józef Kowalczyk urodził się w 1924 r. w Lubomierzu koło Limanowej. W młodości zajmował się wypasem owiec na halach. W czasie W czasie II wojny światowej służył w 3 Dywizji Strzelców Karpackich, z którą brał udział m.in. w bitwie o Monte Cassino. Po wojnie trafił do Wielkiej Brytanii, skąd w 1965 r. wyjechał do Australii. Tam samotnie (nie założył rodziny) do 86 r. życia zarabiał poprzez prace sezonowe, zbieranie owoców. W 2015 r. doznał poważnego wypadku, po którym trafił do domu opieki, w którym został ubezwłasnowolniony. Wówczas poznał pracującego w Australii Mateusza Otrębiaka z Orawki, który pomógł zrealizować jego marzenie o powrocie do ojczyzny.

Po przyjeździe do Polski z trwającej 78 lat tułaczki po świecie troską żołnierza spod Monte Cassino stało się uzyskanie możliwości stałego pozostania w kraju przodków, o czym opowiada wzruszający materiał Telewizji Polskiej, wyemitowany 15 sierpnia.

78 LAT TUŁACZKI

78 LAT TUŁACZKIHistoria Polaka, żołnierza, który tak bardzo kocha swój kraj, że wrócił do niego z drugiego końca świata po 78 latach tułaczki. To opowieść o samotności, tęsknocie za ojczyzną, o gorzkim chlebie na emigracji, ale i historia ludzi o ogromnych sercach, dzięki którym Józef Kowalczyk mimo wielu problemów mógł wrócić z Australii do Polski.Film TVP.

Opublikowany przez Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" Sobota, 18 sierpnia 2018

 

Sam Józef Kowalczyk podkreśla, że nie czuje się bohaterem, a za takich uważa kolegów, którzy polegli w boju. Podczas gdy przedstawiciele rządu polskiego odwiedzają go w domu rodziny Otrębiaków w Orawce, gdzie udzielono mu gościny, weteran nie kryje wzruszenia i wdzięczności wobec Mateusza Otrębiaka, który zrealizował jego marzenie o powrocie do ojczyzny. Teraz 94-latek  planuje rowerową  podróż po Polsce.

ZOBACZ TAKŻE: Orawianin spełnił marzenie weterana o powrocie do Polski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.