1. sierpnia wszyscy jesteśmy warszawiakami

Jak co roku, w pierwszy dzień sierpnia o 17:00 w całym kraju zawyją syreny i wszyscy zatrzymamy się, by uczcić godzinę “W”, w której żołnierze AK stanęli do nierównego boju o oswobodzenie Warszawy, walcząc o niepodległość całego kraju i wolność wszystkich Polaków.

Powstanie Warszawskie, jako element akcji “Burza” było zrywem honorowym dla całego kraju i jako takie, prowadzić miało do wyzwolenia wszystkich polskich ziem spod okupacji, tak niemieckiej, sowieckiej jak i słowackiej, której podlegały polskie części Orawy i Spisza. W walce o stolicę chodziło o wystąpienie wobec Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego (utworzonego w Lublinie i zależnego od woli Stalina) w roli gospodarza, jako jedyna legalna władza niepodległej Rzeczypospolitej.

20 listopada 1943 generał „Bór” – opierając się częściowo na „Instrukcji dla Kraju” z 27 października 1943 – wydał rozkaz w sprawie przeprowadzenia tzw. akcji „Burza”. Ów rozkaz zawierał szczegółowe wytyczne w sprawie działań, które oddziały AK oraz cywilne struktury Polskiego Państwa Podziemnego powinny podjąć w momencie, gdy front wschodni dotrze do granic przedwojennej Polski. „Burza” miała rozpocząć się na Kresach Wschodnich, a następnie w miarę przesuwania się frontu obejmować pozostałe części kraju. Przewidywano, że o ile nie zaistnieją warunki umożliwiające rozpoczęcie powstania powszechnego, oddziały AK będą prowadzić wzmożoną akcję dywersyjną na tyłach wycofującej się armii niemieckiej.

7 lipca 1944 Naczelny Wódz, generał Kazimierz Sosnkowski, wydał instrukcję dla dowództwa AK, w której zalecał, aby w przypadku pomyślnego rozwoju sytuacji na froncie niemiecko-sowieckim oddziały podziemnej armii podjęły jeszcze przed nadejściem Rosjan próbę samodzielnego – choćby nawet przejściowego i krótkotrwałego – opanowania Wilna, Lwowa, czy też „innego większego centrum lub pewnego ograniczonego niewielkiego choćby obszaru”. W ten sposób akcja „Burza” pozostawała wymierzona militarnie przeciw Niemcom, a politycznie przeciw ZSRS oraz podporządkowanym mu polskim komunistom.

Pałacyk Michla, jedna z najbardziej znanych żołnierskich piosenek z Powstania Warszawskiego, została napisana na melodię przedwojennego Hymnu Podhalańskiego, skomponowanego na cześć starosty spisko-orawskiego dra Jana Bednarskiego. Słowa hymnu podkreślały dziejowe prawa Polski do Kresów Południowych, łącznie z Orawą i Spiszem.

ZOBACZ TAKŻE: Orawa a Powstanie Warszawskie

 

Jak się zachować w godzinę W?

Nie potrzeba tu wielkich gestów, deklaracji, ani też specjalnych przygotowań. Gdziekolwiek będziemy, na pewno usłyszymy alarm. Na dźwięk wyjących syren, powinniśmy się zatrzymać i chwilę potrwać w ciszy oraz skupieniu, nie przemieszczając się. W domu, na ulicy, w podróży – to zatrzymanie trwa zaledwie chwilę, do minuty, ale jest wyraźnym sygnałem tego, że oddajemy cześć i szacunek poległym w Powstaniu Warszawskim, że pamiętamy o młodych ludziach, którzy chwycili za broń z myślą o niepodległej Polsce, również z Orawą w swoich granicach.

 

Oddajemy hołd POWSTAŃCOM.

Opublikowany przez Małolipnicka Rodzina Kolpinga Środa, 1 sierpnia 2018


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.