W parafii u O.Tadeusza Janowiaka

Najpierw modlitwa i jasełka, a następnie biesiada i śpiewy – piosenek nie tylko orawskich. Tak upłynęła wizyta wielkolipnickiej scholi Exodus i Diakonii u rodaka w Baborowej.

21 stycznia 2018r Schola Exodus wraz z Diakonią oraz Ks. Damianem Obrałem wyruszyła w podróż do Baborowa. Wyjechaliśmy o godzinie 6 rano aby o 10 być już na miejscu. Z otwartymi ramionami przywitał nas ojciec Tadeusz Janowiak, nasz rodak.

Po krótkiej próbie muzycznej oraz przebraniu się w stroje rozpoczęła się msza św., podczas której adorowaliśmy Boga naszym śpiewem, a pomagali nam parafianie z Baborowa. Po mszy przyszedł czas na Jasełka. Całe przedstawienie oprawialiśmy muzycznie poprzez śpiew oraz grę na gitarze, skrzypcach i kahonie.

Wszystko się udało, a widzowie byli zachwyceni. Następnie przebraliśmy się w orawskie bądź zwyczajne stroje i wraz z rodakami z Baborowa poszliśmy na pyszny posiłek, który został przygotowany przez samego o.Tadeusza. Następnie zaczeła się prawdziwa biesiada. Graliśmy na skrzypcach, gitarze i kahonie a scholka przyśpiewywała góralskie i orawskie piosenki. Dołączyli do nas również zgromadzeni pod namiotem oraz sam O. Tadeusz.

Mimo zimna i śniegu panowała niesamowicie ciepła i rodzinna atmosfera. Ludzie byli naprawdę zadowoleni z naszego przybycia i już zapraszali nas do kolejnego przyjazdu. Po jakże niezwykłej zabawie wyruszyliśmy z powrotem do naszej kochanej Lipnicy ale sercem i myślami dalej byliśmy w Baborowie.

Bardzo dziękujemy wszystkim zaangażowanym w nasz wyjazd. Rodzicom, którzy z nami pojechali i sprawowali nad nami opiekę wraz z księdzem Damianem oraz O. Tadeuszowi i jego parafianom za zaproszenie, za ofiary złożone na naszą scholkę oraz za tak miłe i rodzinne przyjęcie. Wyjazd do Baborowa to naprawdę piękne i niezapomniane przeżycie. Jestem pewna, że jeszcze nie raz wrócimy w tamte strony. Jeszcze raz bardzo dziękujemy za wszystko!

Tekst: Kasia Ponicka
Fot.: Sonia Ponicka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.