Echa insurekcji kościuszkowskiej na Orawie.

Niepodległościowy zryw Polaków i legendarna przyjaźń generała Tadeusza Kościuszki z chłopami – to zachęciło proboszcza z Podwilka do napisania utworu literackiego.

Wieści o insurekcji kościuszkowskiej (1794), nie tylko docierały do ościennych dla Polski narodów słowiańskich, ale były przedmiotem żywego zainteresowania. Potwierdzenie tego stanu rzeczy znalazło odbicie w dokumencie, którego treść na łamach Gazety Podhalańskiej w 1934 r. wyłożył dr Michał Marczak.

Z wzajemnością można przyjąć sympatię wyrażaną przez słowackiego księdza. Być może omawiany utwór literacki istotnie powstał w formie rękopisu, w okresie bezpośrednio po bitwie racławickiej z 1794 r. Jednak sam druk był już o kilka lat późniejszy, gdyż ks. Aleksy Nedecki proboszczem Podwilka był w latach 1801-1802.

Poniżej wycinek z Gazety Podhalańskiej z 26 sierpnia 1934 r.:

One thought on “Echa insurekcji kościuszkowskiej na Orawie.

  • 24 marca 2017 at 12:14
    Permalink

    A co działo się na Orawie w czasie insurekcji kościuszkowskiej?

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.