Odwołanie dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego

Minister środowiska odwołał dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego za wydanie opinii w sprawie własnej inwestycji.

/TVP Katowice
Budowa schroniska, będąca przyczyną odwołania dyrektora, prowadzona jest u orawskich podnóży Babiej Góry na Przełęczy Krowiarki, skąd wielu turystów wschodzi na teren parku. O całej sprawie zrobiło się głośno po publikacji w “Tygodniku Podhalańskim”. Inwestycja stała się solą w oku organizacji ekologicznych. W tym wypadku łatwym argumentem do zarzucenia inwestorowi stał się fakt, że był nim początkowo sam dyrektor parku, a potem jego syn. Dyrektor wystąpił o pozwolenie na budowę. Jednak potrzebował opinii, że inwestycja będzie zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Jako szef parku sam sobie wydał pozytywną opinię. Podczas rozmowy z dziennikarzami „Tygodnika Podhalańskiego” wyjaśniał, że opinii nie mógł wydać nikt inny. Pytany o konsultacje z przełożonymi odpowiedział, że „nie przyszło mu to do głowy”. Co równie ważne, do momentu powstania medialnej wrzawy, nikt tej opinii nie zakwestionował.
Po nagłośnieniu sprawy, minister środowiska Jan Szyszko 18 grudnia br. odwołał dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego. Podsekretarz w ministerstwie Andrzej Szweda-Lewandowski wyjaśnił, że dyrektor został zwolniony za rażące naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Obowiązki dyrektora przejął obecny wicedyrektor Janusz Fujak. Ten uważa, że należy ponownie przeanalizować wpływ tej inwestycji na przyrodę. Tymczasem ekolodzy przekonują, że pozwolenie na budowę trzeba cofnąć. Do wojewody wystąpił o to Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska.
Pomijając cały medialny szum toczący się wokół sprawy, należy zastanowić się czy istotnie budynek może wpłynąć negatywnie na przyrodę w miejscu, gdzie i tak przetaczają się każdego dnia setki (czasem nawet tysiące) turystów? Wszak to ze względu na nich inwestycja ma podstawy gospodarcze. Można też rozważać, czy infrastruktura w tym miejscu nie powinna zostać poszerzona o znaczącą rozbudowę pękającego w szwach parkingu. Przypomnijmy, że latem na zatłoczonych Krowiarkach doszło do śmiertelnego wypadku. Pod kołami samochodu wyprzedzającego kolumnę aut zaparkowanych wzdłuż jezdni zginęła wtedy młoda kobieta. A może należy ograniczyć ruch turystyczny na obleganej przez fanów gór Królowej Beskidów… może to zadowoli ekologów? Czy wieloletni dorobek byłego już dyrektora, z osiągnięciami w zakresie ochrony przyrody, nie został przypadkiem zbyt szybko przekreślony?
/F.

ZOBACZ TAKŻE: Śmiertelna ofiara potrącenia na Krowiarkach

7 thoughts on “Odwołanie dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego

  • 23 grudnia 2015 at 14:34
    Permalink

    no tak są równi i równiejsi, Ja się pytam, kto na tym zyska poza rodziną pana Dyrektora, brak słów jeśli się jest przy władzy wszystko ujdzie na sucho. Podobno zatrzymana budowa a prace trwają nadal, no chyba że to już rozbiórka 😉

    Reply
  • 23 grudnia 2015 at 08:25
    Permalink

    Może i jest uczciwy ale w sprawie budowy swojego schroniska był bardzo nie uczciwy

    Reply
  • 23 grudnia 2015 at 08:02
    Permalink

    Cała ta sprawa to jakaś farsa. Pan Omylak jest uczciwym i dobrym człowiekiem. Powinien zostać przywrócony na stanowisko.

    Reply
  • 23 grudnia 2015 at 06:35
    Permalink

    Artykuł ewidentnie stronniczy na korzyść byłego dyrektora BgPN, napisany nierztelnie i pomijający pewne istotne fakty

    Reply
  • 22 grudnia 2015 at 18:42
    Permalink

    To tylko zazdrość cynikow jest powodem zamieszania w tej sprawie ja uważam że to schronisko jest potrzebne ktokolwiek by je budował byłoby więcej czystości na szlakach ni byłyby tyle zaśmiecane bo każdy zostawilby to wszystko w schronisku argument Zawoi i Zubrzycy nie wchodzi w rachubę tu i tu z krowiarek do sklepow i sanitariatów daleko a inna sprawa to w tej Zubrzycy nic niema a powoli może by si3 rozwiązało a zieloni niech si3 odwala od tej sprawy.

    Reply
  • 22 grudnia 2015 at 15:22
    Permalink

    Ekoterroryści niszczą człowieka! Co z tego że to pożyteczne dla turystów, dla rozwoju regionu, lepiej nagonkę zrobić i nic nie będzie.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.