Historyczne odkrycie w Podwilku

Na Walnym Zebraniu OSP Podwilk w dniu 10 lutego 2013 r. przy obecności władz Gminy Jabłonka, sąsiednich jednostek oraz mieszkańców wsi, po raz pierwszy publicznie zostało przedstawione odkrycie jakiego dokonali miejscowi strażacy w ubiegłym roku.

19 maja 2012 r. członkowie OSP Podwilk rozpoczęli prace przy powiększaniu garaży na samochody. Przy tej okazji postanowili, za wspomnieniami dh Eugeniusza Moldryka, podjąć próbę odszukania aktu erekcyjnego remizy. Honorowy członek OSP Podwilk pamięta to wydarzenie z lat dziecinnych, szczegółowo opowiadał, jak wiosną 1939 r. wyglądała uroczystość poświęcenia i wbudowania kamienia węgielnego z udziałem kapłana i mieszkańców Podwilka. Dokument został podpisany przez osoby sprawujące wówczas we wsi ważniejsze stanowiska, zakorkowany w szklanej butelce, postawiony na wschodnim węgle remizy poświęcony, a następnie zamurowany. W taki sposób został zaklęty fragment przeszłości, który dzięki roztropności ówczesnych budowniczych dziś dokładniej możemy poznać.

U zarania dziejów pożarnictwa w Podwilku prosty sprzęt gaśniczy przechowywano w centrum wsi, zapewne była to jakaś niewielka komórka. Następnie, kiedy w 1930 r. oficjalnie zarejestrowana została jednostka gaśnicza, założona również w Podwilku Kasa Stefczyka ufundowała pierwszą strażnicę pożarniczą. W 1937 r. rozpoczęto budowę nowej murowanej już remizy. Jak wspomina dh Karol Borówka parcelę pod budowę za 100 zł zakupiono od Ferdynanda Nuty, zwanego Stramkiem. Po dwóch latach prace budowlane zbliżały się ku ukończeniu. 25 czerwca 1939 r. poświęcono i wbudowano akt erekcyjny. Dalsze prace zablokował już jednak wybuch wojny.

W dniu poszukiwań świadectwa przeszłości do remizy zaproszono dh Eugeniusza Moldryka. Dawny wschodni węgieł obecnie znajduje się w połowie garażu, gdyż ten został rozbudowany. Rozkuwane były kolejne centymetry ścian, poszukiwania wymagały delikatnych i precyzyjnych działań by nie naruszyć konstrukcji budynku i nie uszkodzić poszukiwanego obiektu. Dwie godziny pracy nie przynosiły pożądanych rezultatów. W momencie kiedy opadał już entuzjazm i pojawiało się zwątpienie, podjęto ostatnią próbę i udało się! W butelce, z której ocalał jedynie gwint z korkiem ze śladami po czerwonym winie znajdował się złożony w harmonijkę i zgięty w pół dokument spisany na papierze technicznym. Pożółkły przetrwał w doskonałym stanie z zaledwie jednym naderwaniem w miejscu składania. Zawiera następująca treść:

Działo się to dnia 25 czerwca 1939 r. w Podwilku, gm. Jabłonka pow. Nowy Targ, woj. krakowskie, kiedy Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej był Pan Profesor Ignacy Moscicki. Naczelnym Wodzem Sił Zbrojnych Pan Marszałek Polski Edwrd Śmigły-Rydz. Prezesem Rady Ministrów, Ministrem Spraw Wewnętrznych i Prezesem Władz Nadzorczych Związku Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej Pan Generał Dr. Felicjan Sławoj-Składkowski, Prezesem Zw. Str. Poż. R.P. Senator Wojciech Gołuchowski, Inspektorem Naczelnym Korpusu Technicznego Zw. Str. Poż. R.P. Pan St. insp. Józef Milewski, Wojewodą Krakowskim i Prezesem Okręgowej Rady Nadzorczej Zw. Str. Poż. R.P. Pan Dr. Józef Tymiński, Prezesem Związku Okr. Zw. Str. Poż. R.P. Pan Dr. W. Wnęk, Starostą Powiatowym Nowotarskim i Prezesem Pow. Rady Str. Poż. R.P. Pan Marian Głut, Prezesem Pow. Zw. Str. Poż. R.P Pan Franciszek Drużbecki, Wójtem Gminy Jabłonka Pan Jan Sikora, Naczelnikiem, Rejonu Zw. Str. Poż. XIV Pan Eugeniusz Wieczorek, Sołtysem gromady i Prezesem Ochotniczej Straży Pożarnej w Podwilku Pan Wendelin Kuś, Naczelnikiem, OSP Pan Józef Koziana. Aktu poświęcenia dokonał Wielebny Ksiądz Henryk Hubner.

Dalej w trzech kolumnach znajdują się podpisy:
Wojciech Lorencowicz – nauczyciel, Józef Koziana – naczelnik, Antoni Szczesnak OSP, Karol Kuś, Alojzy Palenik, Władysław Onufryjak -Sekr. OSP i kier. (nieczytelny skrót), Ks. Henryk Hübner, Drużbecki, (nieczytelny opis funkcji w powiecie), (nieczytelny podpis), Kuś Wendelin – Prezes.

Odnaleziony dokument stanowi bezcenne źródło informacji o początkach funkcjonowania jednostki pożarniczej w Podwilku, potwierdza przekazywane ustnie relacje o dawnych członkach straży. Nie jest on jednak najstarszym znanym źródłem mówiącym o historii OSP Podwilk. W rodzinnej kronice Stefana Turwonia zachował się zapis dotyczący składu jednostki w 1930 r., a więc kiedy dokonało się oficjalne założenie straży. Byli to wówczas: Stefan Turwoń – Komendant, Józef Koziana – Zastępca, Jan Ryś – Ratownik I, Wendelin Bryja – Ratownik II, Eugeniusz Duda – Toporowy I, Józef Kowalczyk – Toporowy II, Stanisław Krupa – Wężowy, Jan Joniak – Prądownik. Dh Karol Borówka dodaje, że naturalnie nie strażakiem, lecz prezesem jednostki był wówczas ks. Jan Góralik. Trzeba w tym miejscu dodać, iż rok 1930 wyznacza datę jedynie formalnego założenia jednostki. Podobnie jak miało to miejsce w większości innych wiosek tradycje pożarnictwa były dużo starsze. Dh. Eugeniusz Moldryk wspomina, że na zabytkowej sikawce konnej z 1892 r. należącej do OSP Podwilk niegdyś wypisana była data 1914 r., która oznaczać miała powstanie nieformalnej drużyny strażackiej.

Na odnaleziony akt erekcyjny należy spojrzeć jeszcze z jednej perspektywy. Mówi on wiele o mentalności społeczeństwa przedwojennego, które nawet najdrobniejsze wydarzenia i zjawiska postrzegało w kontekście szerszym. Przywoływanie osoby Prezydenta i innych ważnych urzędników, a tym samym powoływanie się na majestat Rzeczypospolitej Polskiej, w dokumencie dotyczącym budowy małej remizy we wsi na obrzeżach państwa, może się dzisiaj wydawać śmieszne, wówczas jednak było wyrazem dumy i potrzeby ludności do uczestnictwa w tworzeniu niepodległego bytu państwowego. Tego typu odwołania, podobnie jak funkcjonowanie w wielu prowincjonalnych miejscowościach Kół Ligi Kolonialnej i Morskiej, było przejawem aspiracji społeczeństwa, sięgających dużo dalej niż zapewnienie jedynie sobie, czy nawet lokalnej społeczności pewnego poziomu życia. Sukces osobisty postrzegano w kontekście dobra państwa. To jest ten sposób myślenia, którego pozbawiły nas lata późniejszych okupacji, i który pozostaje dla nas zadaniem do nadrobienia.

Łukasz Wiater

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.